Wiem co jem

Okazuje się, że w dzisiejszych czasach w dobie dobrobytu i uginających się półek od żywności, trudno jest wybrać zdrowe produkty do jedzenia. Zdarza mi się wejść do sklepu i wyjść z pustym koszykiem. Zastanawiam się jak to możliwe? Przecież jest tak duży wybór. Od jakiegoś czasu nie mogę oprzeć się czytaniu napisów na opakowaniach produktów żywnościowych. Ostatnio np. chciałam kupić suszone śliwki. Cóż takiego może być w ich składzie? Pewnie same śliwki. Otóż nie. Śliwki pewnej firmy w składzie mają: śliwki, olej kokosowy, substancja konserwująca – kwas sorbowy. Po dłuższym czasie spędzonym w sklepie udało mi się znaleźć lepsze śliwki, które w składzie miały tylko śliwki i wodę. Były trochę droższe, no cóż, ale i tak je kupiłam. Okazuje się, że poszukiwanie lepszych produktów zajmuje więcej czasu, ale opłaca się to, bo nasze zdrowie jest najważniejsze. Podobno dorosły człowiek przez rok zjada około 2 kg chemii. To dużo. Bardzo mądrze na temat odżywiania mówi Katarzyna Bosacka:

A Wy dziewczyny, czy też zwracacie uwagę na składy produktów?

Asia:)

2 uwagi do wpisu “Wiem co jem

  1. oglądam programy z nią ja dziś kupiłam camebert z paryka i nie znlazłam w skąłdzie papryki tylko śladowe ilości orzechów???!!! co one tam robią!!

Zostaw ślad że byłeś i czytałeś, :) Chętnie też zaglądam do moich czytelników.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s