Surówka z kapusty pekińskej, przepis

Zainspirowana surową dietą postanowiłam wprowadzić więcej kolorowych warzyw i nasion do jadłospisu naszej rodziny. W zakupowym wózku zaczęła pojawiać się żółta, zielona, czerwona papryka, pomidory, awokado, marchewka (której od 4 dni zjedliśmy już około 5 kg), seler, buraki czerwone, kapusta pekińska itp. Wcześniej oczywiście też jedliśmy warzywa, ale nie w takich ilościach i głównie były to pomidory i czerwona papryka. Z owoców najczęściej jedliśmy banany (teraz dołożyłam kiwi, gruszki, jabłka). Z nasion wprowadziłam słonecznik, siemię lniane oraz ziarna do kiełkowania – soczewica, pszenica, żyto, lucerna. Zamieniłam też zwykły olej słonecznikowy na olej sezamowy i lniany oraz oliwę z oliwek. Muszę Wam powiedzieć, że nie było mi łatwo przestawić się na takie zakupy. Coraz częściej odwiedzam sklepy „bio”, „organik” i „eko”. Nie jest łatwo znaleźć produkty dobrej jakości. Jeśli chodzi o warzywa, to chyba najlepiej jechać gdzieś na wieś i kupić u rolnika.

Do każdego posiłku dokładam surowe warzywa, bo tylko w takich znajdują się enzymy, które wspomagają trawienie. Okazuje się, że jak już się zaopatrzy odpowiednio lodówkę, to przygotowanie warzywnego dania jest bardzo proste. Dziś chciałam pochwalić się moim pomysłem na surówkę.

Składniki:

pół kapusty pekińskiej

1 marchewka

pół jabłka

3 łyżki nasion słonecznika

1/4 papryki czerwonej

1/4 papryki zielonej

pomidor

1/4 cebuli

2 -3 łyżki oleju sezamowego (lub innego)

sól do smaku

Przygotowanie:

Kapustę kroimy tak jak na zdjęciu.

SAMSUNG

Paprykę czerwoną, zieloną, pomidora i cebulę kroimy w drobna kostkę. Marchewkę i jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy ziarna sezamu (najlepiej, żeby namoczony dzień wcześniej). Solimy około pół łyżeczki. Wszystko razem mieszamy. Polewamy olejem. Gotowe.

Surówka jest bardzo pożywna i kiedy nałożymy ją wg modelu talerza, tzn. na połowę talerza, to po takim obiedzie będziemy czuły się bardzo mocno najedzone. I co najważniejsze nie będzie to kaloryczne. Ja mojej porcji nie byłam w stanie zjeść całej:

SAMSUNG

Moja córka, która nie znosi surówek, zjadła ją całą (oczywiście z moim dopingiem).

Po 4 dniach jedzenia warzywnych posiłków (w 50%) oraz picia soków warzywno-owocowych czuję się zdecydowanie lepiej. Jestem lżejsza, mam więcej energii, przechodzi mi przeziębienie bez leków i co najważniejsze zniknęły zaparcia. Zawsze narzekałam na mój duży brzuch, a teraz praktycznie jest płaski (oczywiście potrzeba mu jeszcze wzmocnienia w postaci mięśni, ale i tak jest super). Nie mogę się nadziwić, że tak prostym sposobem można poprawić swoje samopoczucie.

Pozdrawiam

Asia🙂

Zostaw ślad że byłeś i czytałeś, :) Chętnie też zaglądam do moich czytelników.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s