Wracam do żywych czyli 30 dni z Jillian uważam za rozpoczęte.

Nareszcie choroba mi odpuściła. Czuję się już coraz lepiej, więc postanowiłam nie czekać do poniedziałku tylko zabrać się ponownie za ćwiczenia od dzisiaj.

Więc skoro się powiedziało A to trzeba powiedzieć B

Ruszyłam dziś z

30 Day Shred  Zrobiłam pierwszy dzień level 1. 

Plan jest taki:

10 dni bez przerwy LEVEL 1

10 dni LEVEL 2

10 dni LEVEL 3

Kolejny plan po zrobieniu  30 dni już jest, ale o tym przy innej okazji.

Dziś zrobiłam pierwszy trening. Bałam się, że po przerwie i osłabieniu silnymi lekami będzie masakrycznie ciężko,  ale nie było tak źle. Myślę, że regularna aktywność robi swoje. Najcięższe ćwiczenie, które mi dziś sprawiło sporo trudności to wypady na boki  obciążone  ciężarkami. No i wypady z przysiadem do tyłu. Czuję się zmęczona, ale szczęśliwa🙂 Naprawdę wróciłam z przyjemnością do regularnej aktywności i myślę, że te nowe treningi po Ewie też super odmiana. Będę miała porównanie.

Rozpisałam sobie też kolejny jadłospis skupiając się bardzo na indeksie glikemicznym by gwałtownie nie wzrastał. Jutro kolejny dzień i kolejny trening. Mam dla Was przygotowany przepis na pyszny lekki kapuśniak i jutro dodam do swojej bazy zup.

Tymczasem spokojnego wieczoru dla Was🙂

7 uwag do wpisu “Wracam do żywych czyli 30 dni z Jillian uważam za rozpoczęte.

  1. a ja właśnie wczoraj napisałam swoją recenzję tego programu. uważam, że jest świetny, efekty są całkiem całkiem.😀 obecnie przeszłam na ripped in 30, zobaczymy jak będzie za te ponad trzy tygodnie.😀

      • po ripped in 30, zastanawiam się nad body revolution, killer buns and thighs albo 6 weeks to 6-pack i nie mogę się zdecydować. jak myślisz?😀

      • Może 6 weeks? Ja mam jeszcze jogę z Jillian też fajna.Właśnie obmyślam plan czy by jej z obecnym planem nie połączyć.

    • Serio ? Ja zaczęłam z Jillian bo potrzebowałam odmiany. Powiem Ci jestem zachwycona. Pierwsze efekty już są,ale o tym po pierwszej części opowiem.

Zostaw ślad że byłeś i czytałeś, :) Chętnie też zaglądam do moich czytelników.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s