Wypróbowałam ostatnio więc dzielę się z Wami opinią.

KamiArt

Dziś tusz, który pojawił się w najnowszym katalogu. Zakupiłam go sobie na spróbowanie. Choć nie spodziewałam się cudów obiecywanych w katalogu. Odkąd jestem posiadaczką tuszu Wonder Lash ciężko mnie zadowolić. Ale lubię też wiedzieć, co polecać klientkom, więc wzięłam na spróbowanie. Opakowanie śliczne fioletowe. Szczoteczka ciut dziwna, ale zaciekawiła mnie. Kolor wybrałam  Prune i faktycznie jest ciemno fioletowy. Zaczęłam go nakładać wg. porad Trenerów kosmetycznych Oriflame (opinie i instrukcja na końcu postu)  Podkręciłam zalotką, przypudrowałam rzęsy i nałożyłam 2 warstwy tuszu. Efekt jest niesamowity. Przepraszam, za kiepską, jakość zdjęcia, ale aparat mój nie należy do najlepszych. Mam nadzieje, że coś zobaczycie. Efekt sztucznych rzęs jest. Rzęsy są dobrze rozdzielone i wyglądają cudownie. Maskara nie powoduje grudek ani nie osypuje się po całym dniu.  Chyba zostanę jego wielką fanką:)

Obecna cena 21,90.

 

Krok 1.
Podkręć rzęsy zalotką. Podkręcanie rzęs sprawia że te nie sklejają się podczas malowania. Aby rzęsy podkręcały się wyjątkowo szybko podgrzej końce zalotki suszarką. Ciepło podobnie jak w…

View original post 138 słów więcej

Zostaw ślad że byłeś i czytałeś, :) Chętnie też zaglądam do moich czytelników.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s