Nowe ambitne wiosenne plany

Echh… nareszcie się doczekałam. Powietrze jest na tyle ciepłe i wiosenne,że podejmuję się codziennych interwałów na świeżym powietrzu.

Właśnie wróciłam z uczelni po wekendowym maratonie i ustalam plan na następny tydzień.

Zastanawiam się tylko jeszcze nad porą. W grę wchodzi albo 5:00 albo 20:00 . Na początek będzie spokojnie a co dzień będę o trochę zwiększać dystans. Mam nadzieję,że  te bardziej zaprawione w bojach podpowiedzą mi która godzina lepsza.🙂

Postaram się jeszcze dziś uzupełnić mój dziennik żywieniowy, byście sobie mogły zaglądać co jem.

No i na ten tydzień mam lekturę do przeczytania którą dostałam w piątek ” Dieta 5:2 dr. Mosleya” po pobierznym przeglądzie, zaciekawiłam się więc z chęciom przeczytam i kto wie czy w najbliższej przyszlości nie wypróbuję na sobie. Jak przeczytam to napiszę coś więcej o tej metodzie.

Tymczasem, idę wykożystać resztki energii na ćwiczenia i uporządkuję notatki z uczelni. Wam życzę miłego wieczoru.

Jedna uwaga do wpisu “Nowe ambitne wiosenne plany

Zostaw ślad że byłeś i czytałeś, :) Chętnie też zaglądam do moich czytelników.

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s