Sezon marszowo biegowy uważam za rozpoczęty :)

Dziś się odważyłam i wyruszyłam w swoją drogę, mam tylko nadzieję, że tego znowu nie odchoruję. Truchtałam bardzo delikatnie. Teraz Już raczę się ciepłą wodą z cytryną, imbirem i świeżą miętą. Zaraz zmykam pod ciepły prysznic. Czuję błogostan :):):) Reklamy

Zima z Mel.B.

Witajcie w ten czwartkowy poranek. Aż miło podnieść roletę i spojrzeć za okno. Nareszcie się doczekaliśmy jest trochę śniegu.  Mój syn oszalał z radości i stwierdził, że zima to jego najulubieńsza pora roku 😉 Ja też się cieszę bo mimo wszystko lubię zimę i spacery po śniegu. Dziś planuję takowy o ile śnieg wytrwa do…

Moi prywatni trenerzy fitness.

Witajcie wieczorową porą. Trochę już późno, ale jakoś nie mogłam mimo święta zostawić Was bez posta. Dziś o mojej kolekcji płyt fitness które umilają mi dzień w zimowym okresie  w zależności od nastroju. Zimą niestety o bieganiu muszę zapomnieć z racji moich ciągłych problemów z zatokami. Więc zostają mi tylko marsze na świeżym powietrzu no…

Świąteczne aktywności

Dziś za mną długi i fajny dzień spędzony w rodzinnym gronie. Zaczął się już o 6:30 bo moja latorośl jakoś nie potrafi się przestawić z czasu letniego na zimowy i wstaje wcześnie jak skowronek. Poranek był dość mroźny, więc odpuściłam bieganie bo całkiem się nie uziemić przez moje zapalenie zatok. Do południa było dość leniwie.…